Putta, amorki – z okazji święta szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych.

Najczęściej spotykanym wyrazem zachwytu nad porcelaną są określenia typu – cudo, urocza, dopracowana, unikatowa …
Można wymieniać tu cały wachlarz słów, którymi się zachwycamy.
Nie jest to złe – przeciwnie i na szczęście – nasz język jest bogaty w zwroty, którymi możemy komunikować się za pomocą słowa pisanego.

…ale czy zastanawialiście się kiedyś nad głębszym przekazem motywów lub form, z którymi się spotykamy ?

Opowiedzieć o tym, to nie lada wyzwanie. Najlepiej przedstawić to na przykładach.

Wielu z nas zachwyca się wczesnym okresem produkcji w XVIII wieku ( okresem baroku, rokoka) i zapewne wielu z was spotkało się tłuściutkimi amorkami w chmurkach lub na cokołach, z damami w pięknych sukniach lub wizerunkami w medalionach, zawężających scenę zazwyczaj zamierzonego przekazu artysty zdobiącego porcelanę.

Skoro wpadliście w ten zachwyt, jesteście na dobrej drodze poznawczej, a ja namawiam do prześledzenia inspiracji, jaka towarzyszyła ludziom sztuki podczas długich prac w pracowniach dekoratorskich, formierskich minionych wieków.

Mowa tu o przykładach obiektów o wczesnej wysokiej klasie artystycznej, bo wiele z pomysłów na zdobienia i formy na przestrzeni wieków uległo spłaszczeniu (choć nie wszystkie).

Podczas moich prac związanych z przygotowywaną wystawą porcelany (przypominam 🙂 – ostatni weekend czerwca Muzeum Pałac Saski w Kutnie), docieram do ciekawych przykładów i analiz porównawczych.
Oczywiście, interesują mnie przykłady na „żywym organizmie” , o ile „żywym” można określić np figurki porcelanowe 😉 te, które trzymam w ręku i w swojej witrynie.

Skoro czasem ucinamy sobie wspólne pogawędki, pozostanę przy tym określeniu ożywienia 🙂.

Jednym z ciekawych tropów jest życiorys i twórczość czołowego francuskiego artysty, malarza, rysownika i grafika grafika XVIII-wiecznej sztuki francuskiej – Françoisa Bouchera (1703–1770). Jego pozycja w świecie sztuki była na tyle znacząca, że był ulubionym artystą Madame de Pompadour (oficjalnej metresy króla i wielkiej mecenas sztuki).

To właśnie ten artysta często przedstawiał tak nam znane putta jako pulchne aniołki o miękkich dziecięcych ciałach, które w przekazie miały znaczenie ikonograficzne.

Oczywiście Putta to nie jest jedyny znak rozpoznawczy Bouchera. Przykładowo, kobiety jego autorstwa są przedstawiane jako zmysłowe, miękkie i idealizowane.

Artyści form i malarstwa na porcelanie w XVIII w. posługiwali się właśnie takimi wzorcami, ale co ciekawe, interpretowali te wzorce często (choć nie zawsze) na swój sposób. Powstawały motywy zdobień, modele figur na podstawie prac Bouchera, ale nie w dosłownym ich kształcie. Tak się tworzył warsztat zdobniczy wczesnej epoki zdobienia i produkcji porcelany i tak ewoluował w następnych latach. Boucher stworzył wzorzec putta rokoka, który był kopiowany, upraszczany i powielany.

Poniżej zamieszczam przykłady porównawcze.
Nie jest to odnajdywanie różnic pomiędzy efektem końcowym a pierwowzorem, a doszukiwanie się elementów spólnych, charakterystycznych.

Co ciekawe, inspiracja Boucherem, to nie tylko XVIII wiek. KPM Berlin w XIX wieku (przykładowo) również często wzorował się na wcześniejszych wzorcach z okresu rokoko.

Na zdjęciach :

  1. wczesny przykład postaci putto na czarce Miśnieńskiej (ok. 1720) zdobionej nieco później (ok. 1730-1740 r.) przez Abrahama Seutera.
  2. filiżanka z serwisu Ludwigsburg (1765-1785 r.) – serwis ostatnie zdjęcie
  3. figurka trzech putto z celebracją symbolu miłości – Höchst ok 1770 r.
  4. Kielich od KPM Berlin XIX w.
  5. Talerz KPM Berlin schyłek XIX w.
  6. grafiki wykonane na podstawie Françoisa Bouchera XVIII w.

źródła grafik :

  • British Museum – strona muzeum
  • Galica – archiwum miedziorytów
  • ateliers grandpalaisrmn

Ps. życzę wszystkim uroczystego świętowania przez cały rok i lata następne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *